czwartek, 9 października 2014

Od Sugi

Jak zwykle było mi bardzo nudno. Latałem bez potrzeby z drzewa na drzewo, ze skały na skałę. napiłem się też wody i zjadłem przy okazji dwa zające. Było ciepło i właśnie dlatego zachciało mi się spać. Położyłem się w wysokiej trawie. Było tam chłodniej, bo trawa ta była w cieniu. I zasnąłem. Ze snu wyciągnęło mnie mocne szarpnięcie za rogi. Gdy otworzyłem zobaczyłem waderę, która stała na mnie i widać było, że była zdziwiona. Następny wilk pomylił mnie z jeleniem.
<Nightfury?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz