poniedziałek, 13 października 2014

Od Luny

Poszłam się przejść z Jeckiem nad gwieździstą polane byłiśmy tam całą noc następnego dnia gdy się obudziłam Jecka już nie było więc poszłam nad jezioro usiadłam na trawie nagle usłyszałam w krzakach szmery odwróciłam się i rzuciła się na mnie brązowa wilczyca gryzłyśmy się ugryzła mnie w kark a ja ją w szyje
- Ałć !!! krzyknęłam
-Już po tobie !!!
Rzuciłam się jej do szyi i ją zagryzłam miałam pełno ran nagle zobaczyłam że w moją stronę biegną jeszcze dwa wilki zaczęłam uciekać zobaczyłam Furry i Sasze
-Błagam pomużcie !!! Upadłam przed Saszą nie mogłam otworzyć oczy słyszałam warkoty wycie potem zemdlałam .
<Sasza> <Furry>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz