-Tak, ale w koncu daje zycie calej krainie.
-Tak racja.
-Moze teraz ty pokazesz miejsce pochodzenia.
-Chcialabym ale, nie mam pojecia...-powiedzialam prubujac sobie przypomniec.
W myslach przebiegla mi jedna nazwa:
-Szmaragdowa Kraina...-szepnelam.
-Co?
-Z tamtad chyba pochodze-powiedzialam i przeteleportowalam nas w to miejsce:

-Wow-powiedzielismy razem.
-Pamietam, urodzilam sie tam na szczycie gory-wskazalam.
Suga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz