Popatrzałem na nią.To co widziałem,a raczej my razem,to nie było złudzenie.Spojrzałem na nią,przybliżyłem się.Popatrzałem jej głęboko w oczy i pocałowałem.Nie trzeba było długo czekać,by ona do niego dołączyła.Ująłem ją za łapę.
-Night,kocham Cię...-powiedziałem nieśmiało...-Zostaniesz moją partnerką?-dodałem.
Night?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz